Category: Zwierzęcy przodkowie człowieka

Powstanie ssaków

Najdawniejsze kręgowce lądowe dały w okresie permskim początek pierwszym gadom, znanym jako Cotylosauria. Te z kolei stosunkowo pręd­ko (w skali czasu geologicznego) zaczęły różnicować się na kilka głów­nych grup gadów. Możemy wśród nich rozpoznać przodków wielkiej grupy dinozaurów i jaszczurek, a także przodków wodnych ichtiozaurów i plezjozaurów. W tym też okresie bierze swój początek linia ewolucyjna żółwi ? grupy, która od czasów permskich uległa sto­sunkowo niedużym zmianom, np. zachowała do dziś dwa symetryczne łuki aorty i dobrze wyodrębnioną korę mózgową. W obrębie linii ewolu­cyjnej wiodącej ku ptakom nastąpił zanik lewego łuku aorty, a kora mózgowa uległa znacznej redukcji, natomiast w ewolucji ssaków zmiany poszły odwrotnie: zanikł prawy łuk i nastąpiła silna rozbudowa kory mózgowej. Warto pamiętać, że naszymi najbliższymi krewniakami wśród gadów są żółwie, natomiast krokodyle są bardzo dalekimi kuzynami, a jaszczurki i węże jeszcze dalszymi. Błędem byłoby przedstawianie so­bie stosunków pokrewieństwa ewolucyjnego różnych gromad kręgow­ców w postaci jednej linii wstępującej, w której wszystkie ryby tworzą punkt wyjścia, a wszystkie ssaki ? szczyt. Znacznie bliższy prawdy jest tu model silnie rozgałęzionego krzewu.

Najwcześniejsze stadia ewolucji

Zagadnienie powstania życia przedyskutowane już zostało w rozdziale 26. Bardzo niewiele wiemy o pierwszych etapach rozwoju życia. W skałach osadowych na terenie Swaziland (Suazi), których wiek prawdopodobnie przekracza 3 miliardy lat, znaleziono obiekty podobne do skamieniałych bakterii i sinic wykrytych w skałach krzemionkowych w Kanadzie sprzed 2 miliardów lat (Banghoorn i Schopf, 1966). Tak więc bakterie są za­pewne najstarszymi, a zarazem i najprostszymi organizmami. Niewiele mamy materiału kopalnego z epok następnych, aż do początków okresu kambryjskiego, około 500 milionów lat temu, kiedy to w materiale po­jawia się już szereg różnych grup zwierząt bezkręgowych.

Najdawniejsze szczątki kręgowców znaleziono w skałach ordowiku, utworzonych ok. 450 milionów lat temu. Poprzedza je obfitość szczątków kopalnych mięczaków, skorupiaków i liliowców, które są spokrewnione ze strzykwami. Możemy zatem przypuszczać, że nie istniały jeszcze żadne kręgowce przed ordowikiem. Oczywiście, musieli już wtedy żyć przod­kowie kręgowców, ale jeśli nie mieli kręgów lub innych części twar­dych, nie zostawili śladów w materiale kopalnym. Istnieje pomysłowa i możliwa do przyjęcia teoria, wedle której pierwsze kręgowce powstały ze zmodyfikowanych wolno pływających larw pewnych szkarłupni ? zwierząt pokrewnych dzisiejszym rozgwiazdom, jeżowcom i liliowcom.

W skałach z okresów ordowiku, syluru i wczesnego dewonu pełno jest szczątków ryb, ale brak zupełnie kręgowców lądowych. Wniosek stąd, że w ciągu owych 150 milionów lat powstały ryby i że ulegały różnokierunkowej ewolucji, ale że dopiero pod koniec tego okresu wykształ­cone z pewnych ryb kręgowce zaczęły wychodzić na brzeg. Najstarsze szczątki niewątpliwych kręgowców lądowych pochodzą z późno dewońskich osadów słodkowodnych, sprzed ok. 350 milionów lat; znaleziono je na Grenlandii.

Geologiczne świadectwa ewolucji

Choć minęło już 100 lat od czasów Darwina, wielu ludziom nadal trudno naprawdę uwierzyć w to, że ich przodkowie sprzed 4000 pokoleń byli prawdopodobnie owłosionymi, półludzkimi istotami, a przed 40 000 po­koleń byli nimi na pewno. Jeszcze zaś trudniej uświadomić sobie, że co­fając się po linii naszych bezpośrednich przodków wstecz ? poprzez ojca, dziadka, pradziadka itd. ? dotrzemy po pewnym czasie do zwierzęcia typu ryjówki, a cofając się jeszcze dalej ? do czegoś w rodzaju traszki, potem do ryby, a być może też do jakiejś istoty typu liliowca. Czy to naprawdę możliwe, aby człowiek pochodził w prostej linii od traszki? Żadna bajka dla dzieci, ani żaden religijny mit o reinkarnacji, nie sugerowały nigdy przeobrażeń dziwniejszych niż te, w które każą nam wierzyć biolodzy. Jest ważne, abyśmy mieli pewne wyobrażenie o dowodach, na których ten pogląd się opiera, choć nie będziemy tu mogli wnikać we wszystkie szczegóły; tym bardziej, że materiał dowo­dowy wzrasta stale, z roku na rok, w miarę tego jak ekspedycje prze­trząsają coraz nowe tereny w poszukiwaniu szczątków kopalnych, a pa­leontolodzy doskonalą swe metody rozłupywania skał kryjących w sobie skamieniałe kości i uczą się wyciągać poprawne wnioski o trybie życia i pochodzeniu zwierząt, do których te kości należały.

Datowanie szczątków kopalnych zostało znacznie udoskonalone dzięki wprowadzeniu do paleontologii metod pomiaru rozpadu izotopów pro­mieniotwórczych. Mimo to nadal do rzadkości należą przypad­ki, gdy potrafimy wyznaczyć dokładnie wiek znaleziska, lub choćby tylko wiek warstwy skalnej, w której to znalezisko tkwi. Paleontolodzy muszą więc używać klasycznego podziału dziejów Ziemi na okresy, którym na­daje się nazwy arbitralne, zazwyczaj urobione od nazwy miejsca, gdzie dane skały po raz pierwszy rozpoznano (np. ?dewon”). Rzadko też się zdarza, aby świadectwem ewolucji było odkrycie kompletnej serii szcząt­ków, odzwierciedlającej stopniowość przemian. W rzeczy samej, gdyby wszystkie kości pewnej ewoluującej serii zwierząt były dostępne badaniu, byłoby trudno opisać taką ewolucję ? i to nawet przy założe­niu, że wiek każdego okazu jest znany.