Przyspieszona ewolucja człowieka

Nam, którzy żyjemy krócej niż sto lat, trudno jest ogarnąć to przyspie­szone tempo przemian. Pytanie, czy człowiek nadal ewoluuje, jest śmiesz­ne. Zmienia się on szybciej, niż jakikolwiek inny gatunek w dowolnym okresie. To prawda, że nie wiemy, jakie zmiany zachodzą w jego kon­stytucji genetycznej (choć na pewno dochodzi w niej do zmian). W ewolucji człowieka ogromne znaczenie miał fakt, że niegenetyczny przekaz informacji stał się ważniejszy niż zmiany genetyczne. Być może, iż móz­gi przeszły wielkie zmiany w ciągu ostatnich kilku tysięcy lat, ale in­formacja nagromadzona w nich zmieniła się jeszcze bardziej i pojawiła się nowa, zapisana nie w białkach i kwasach nukleinowych, ale na gli­nianych tabliczkach, papirusach, papierze, a ostatnio na taśmie magne­tycznej. Często zadaje się pytanie, czy komputery zastąpią ludzi. Można odpowiedzieć, że w pewnym sensie to się już stało, odkąd wynaleziono pismo i proces ten toczy się coraz szybciej. Być może jego napór zdołają przetrwać tylko ci ludzie i te grupy, których mózgi będą dość sprawne, żeby posługiwać się komputerami i konkurować z nimi. Ludzkość, która się wyłoni, z pewnością będzie bardzo różna od nas. Przyszli ludzie będą wyglądać dość podobnie do nas, chociaż już dziś jesteśmy dość dziw­nymi stworami o wielkich głowach. Ludzie ci zapewne będą ze sobą rozmawiać o całkiem innych i bardziej zajmujących sprawach niż my dzisiaj. Niemal na pewno będą postępować rozsądniej i reagować na siebie z mniejszą gwałtownością. Każdy człowiek i każda grupa z osob­na będą zbyt potężni, żeby ktokolwiek mógł ryzykować agresję i prze­żyć odwet. Może Ziemię odziedziczą ludzie łagodni i dość mądrzy, żeby się trzymać na uboczu, podczas gdy dumni wyniszczą się nawzajem.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.