Wpływ życia nadrzewnego

Podstawowym wyznacznikiem trybu życia naczelnych było środowisko nadrzewne. Dlatego też pierwotnym czynnikiem, który zdeterminował późniejszą ewolucję człowieka, było pojawienie się w okresie permskim drzew. Rozwój bujnych lasów tropikalnych w eocenie i oligocenie stwarzał przypuszczalnie wyjątkowo korzystne warunki ewo­lucji małp i antropoidów. Życie nadrzewne związane jest często ze zwin­nością i szybkością ruchów, z dobrymi zmysłami i sprawnym mózgiem. Wszystkie te właściwości stanowiły podstawę do późniejszego rozwoju ludzkiej zręczności, produkcji narzędzi, zdolności obserwacji, a wreszcie mowy, myślenia i rozumowania. Wzrok jest szczególnie potrzebny w śro­dowisku nadrzewnym, bo sygnały węchowe są tam trudniejsze do na­dawania i odbioru niż na ziemi (choć lemury stosują znakowanie zapa­chowe). Zgodnie z tym narząd węchu i węchowe ośrodki mózgu ulegają stopniowej redukcji, w miarę przechodzenia od naczelnych niższych do wyższych. Porozumiewanie się między osobnikami za pomocą węchu również nie jest w środowisku nadrzewnym zbyt efektywne. Stąd też naczelne, podobnie jak ptaki, rozwinęły przede wszystkim metody sygnalizacji wzrokowej i słuchowej. Porozumiewanie się wzrokowe i słu­chowe stwarza możliwość przekazywania informacji znacznie dokładniej­szych niż te, które przekazać można pozostawiając oznakowania zapacho­we. Sygnały zapachowe są z natury rzeczy ?szeroko adresowane”, do ?każdego, kogo to może dotyczyć” i w ten sposób zwierzęta sygnalizują swój stan; przykładem są ?substancje strachowe” wydzielane przez ryby, lub stymulatory płciowe ssaków. Ale zapachy, jak się wydaje, nie mogą być zorganizowane w alfabet znaków nadających się do obiektywnego opisu wydarzeń zewnętrznych (choć nie jest wykluczone, że to się nam tylko wydaje, ponieważ nigdy nie próbujemy użyć ich w ten sposób).

Innym skutkiem życia nadrzewnego jest to, że samica może nosić tylko niewielką liczbę młodych i musi ich dobrze doglądać. Cecha ta stała się podstawą rozwoju specyficznie ludzkiego ? wydłużonego dzie­ciństwa i zwiększonej roli uczenia się.

Takie oto są ważniejsze właściwości naczelnych, na gruncie których zrodził się ludzki tryb życia. Cechy tego rodzaju nazywa się niekiedy preadaptacjami; nie jest jednak jasne, co zyskuje się przez wprowadzenie takiego terminu. Adaptacja jest to ciąg przeobrażeń wzbudzonych w po­pulacji przez określone bodźce środowiskowe. Prawda, że adaptacja od­nosi się również i do przyszłości, ale tylko przy założeniu, że określona sytuacja środowiskowa trwa nadal*. Termin ?preadaptacja” sugeruje, że określona cecha rozwinęła się niejako w przewidywaniu jej użyteczności do homeostazy w jakichś warunkach, które jeszcze nie zaistniały. Wątpli­we jest, czy nawet o człowieku powiedzieć można, że potrafi on przewi­dywać w tym sensie. O preadaptacjach wolno nam chyba mówić tylko w tym znaczeniu, że zaistnienie jednej cechy umożliwiło potem rozwój niektórych innych.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.