Przyczyny zmniejszania się śmiertelności

Powszechnie przypuszcza się, że zwiększenie populacji w ostatnich stu­leciach jest w jakiś sposób związane z rewolucją przemysłową. Związki te być może istnieją, lecz bardziej prawdopodobne jest to, że eksplozja populacyjna spowodowała rewolucję przemysłową lub przynajmniej oba te elementy były spowodowane ludzką pomysłowością. Niestety, jest prawie niemożliwe wykrycie przyczynowych związków, nawet jeśli cho­dzi o tak istotną sprawę, jak zmiany populacji. Na przykład sugerowa­no, że odpływ nadwyżek populacyjnych w wyniku emigracji do Ame­ryki spowodował wzrost dobrobytu w Anglii i Europie, co z kolei umoż­liwiło wzrost płodności.

Jest prawdopodobne, że duży przyrost populacji, szczególnie na Za­chodzie w późnych latach XVIII i XIX w. był związany ze spadkiem śmiertelności z powodu różnych chorób. Zależności te w żaden sposób nie są pewne i wiele poważnych chorób trwało poprzez cały ten okres (cholera, ospa, dur plamisty i dur brzuszny). Niemniej jedna z najgor­szych chorób, dżuma, stawała się coraz rzadsza w Europie, co było wy­nikiem walki przeciw szczurom. W XVIII w. szczur wędrowny przeniósł się z umiarkowanej strefy Azji do Europy, być może dlatego, że oziębił się tam klimat. Doniesienia o szczurach w Anglii pochodzą z roku 1728. Szczury wędrowne są silniejsze, bardziej przebiegłe i płodniejsze niż szczury śniade żyjące wówczas w Europie, a które były w tym czasie bliskie wytępienia. Należy dodać, że tylko szczury śniade, a nie wędrow­ne, przenosiły na człowieka szczególny gatunek pchły (Xenopsylla cheopsis), która z kolei przenosiła na niego zarazki.

Początki dżumy (płucnej i gruczołowej), zwanej wówczas zarazą, przypadają na rok 1348. Okresy dużej śmiertelności, czyli wielkiej zarazy (później nazwanej czarną śmiercią), odgrywały znaczną rolę w ograni­czaniu populacji; nastąpiło to prawdopodobnie po sprowadzeniu śnia­dego szczura z Indii do Europy (Shrewsbury, 1970). Przynajmniej 25% populacji europejskiej zmarło podczas trzech lat czarnej śmierci, ?być może najgorszego nieszczęścia, jakie kiedykolwiek przytrafiło się ludz­kości”. Z pewnością od XIII w. do późnych lat XVII w. przeszło przez Europę więcej chorób niż kiedykolwiek przedtem. Możliwe, iż zahamo­wanie na jakiś czas szerzenia się dżumy było spowodowane przybyciem szczura wędrownego, ale inni dowodzą, że zmniejszenie tych klęsk za­częło się znacznie wcześniej i w żadnym wypadku szczur śniady nigdy nie został zupełnie wyparty przez wędrownego. W zasadzie nigdy nie można całkowicie udowodnić przyczyn pochodzenia epidemii. Być może, iż koniec zarazy był częściowo spowodowany przez wyparcie szczura śniadego, częściowo zmianami wśród pcheł lub zmianami wśród ludzi, spośród których pozostali przy życiu może tylko najbardziej odporni. Efektem tak wielkiego zmniejszenia populacji był duży ekonomiczny re­gres w rolnictwie i miastach. Istnieje prawdopodobny związek między zniknięciem zarazy a przyrostem w XVIII w. zarówno dobrobytu, jak i populacji. Należy tu nadmienić, że w Norwegii przyrost populacji był wynikiem uprawy ziemniaków i szczepień.

Dopiero od dwóch stuleci ludzkość przyswoiła sobie umiejętność zwal­czania większości epidemicznych chorób zakaźnych. Trudno uwierzyć, że zaledwie 100 lat temu lekarz „mógł pomóc bardzo niewiele swemu pacjentowi, który zapadał na chorobę zakaźną. Zmiany nastąpiły wraz z zastosowaniem metod naukowych w leczeniu chorób. Umożliwiło to lepsze zrozumienie zarówno natury zaburzeń wewnętrznych, jak i dzia­łania czynników chemicznych i innych, jakie mogą być użyte dla przy­wrócenia zdrowia.

Prawdopodobnie rozległość i doniosłość rewolucji dokonanej w za­kresie wiedzy lekarskiej ciągle jeszcze jest niedoceniana ani przez na­ukowców, ani przez polityków, którzy są odpowiedzialni za zdrowie człowieka. Przyzwyczailiśmy się myśleć o ?nauce” jako o czymś, co musi zajmować się przede wszystkim ?materią” w zrozumieniu nieożywionych rzeczy. Spowodowało to rewolucję przemysłową w ostatnim stuleciu. Po­dobnie precyzyjne metody myślenia i eksperymenty na żywych orga­nizmach wywołują rewolucję w biologii, której efektem jest nawet znaczny przyrost ludności. Przyrost ten z kolei spowodował zmianę ca­łego rozkładu wieku w populacji w zachodnich krajach i wpływa na zmia­ny w pozostałych. Ponadto rewolucja ta jest tak młoda, że jej przyszłość jest niepewna; tak dalece niepewna, że nie przyniosła ona przedłużenia górnej granicy wieku życia. Ale co się stanie, jeśli to się powiedzie? I znowu myśl naukowa zaczyna dostarczać sposobów pomocniczych na­szemu mózgowi, a całość naszych metod myślenia prawdopodobnie zmie­nia się. Ten postęp rewolucyjny w medycynie spowodował, że w zawo­dzie lekarskim zaczęto doceniać znaczenie obserwacji oraz roztaczania stałej osobistej opieki nad pacjentami.

Głównymi stałymi wrogami człowieka, mówiąc językiem lekarskim, są choroby infekcyjne, nieszczęśliwe wypadki, choroby umysłowe, cho­roby degeneracyjne, takie jak choroby serca i rak. Obraz i nasilenie tych chorób są bardzo różne u poszczególnych kultur i w różnych latach. Pierwszym celem opieki zdrowotnej w najszerszym rozumie­niu tego słowa jest poznanie modeli poszczególnych społeczeństw i zwią­zanych z nimi przyczyn rozwoju chorób w celu przewidzenia zachodzą­cych w tych społeczeństwach zmian i takiej opieki, która umożliwiłaby poprawienie stanu zdrowotności populacji i zagwarantowała jej człon­kom pomoc w chwili zachorowania.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.