Badania początków życia

Problemy pochodzenia życia są przedmiotem wyjątkowego zaintereso­wania intelektualistów i do tej pory są właściwie nierozwiązane. Jest to w pewnym sensie uzasadnione, przeszłość bowiem nigdy nie będzie dla nas powtarzalna. Dlatego też nigdy nie będzie mogło być całkowicie poznane to, co ona zawierała. Obecnie prezentujemy postawę antropocentryczną, która wydaje się oczywista, może być jednak tylko udowod­nieniem naszego ograniczonego widzenia przyrody. Rozwodzimy się nad naszą wyjątkowością, lecz jeżeli przyrodę charakteryzują okresowe na­wroty, to w określonym czasie i my będziemy powtórzeni.

W ostatnich dziesięcioleciach zainteresowanie początkami życia syste­matycznie wzrastało wśród szerokiego kręgu naukowców ? od astrono­mów do biochemików. Możemy tu tylko w bardzo ogólny sposób roz­ważyć pochodzenie galaktyk i układów słonecznych, chociaż rozpatry­wania tego zagadnienia można tylko z trudem uniknąć, jeśli się usiłuje zrozumieć pochodzenie człowieka. Temat ten rozrósł się znacznie, mię­dzy innymi z uwagi na ciągle szybko powiększające się wyniki badań astronomicznych oraz badań właściwości materii, będące rezultatem roz­woju fizyki. Pochodzenie życia jest coraz dokładniej badane od czasu, gdy po raz pierwszy zaczęli je dyskutować w nowoczesnej formie bio­chemicy ? Oparin w 1924 r. i Haldane w 1929. Rozumiejąc mechanizm procesów życiowych, badali oni ich możliwe pochodzenie w sposób coraz bardziej rozumowy i dokładny, chociaż nie zawsze łatwy. Wiedza o praw­dopodobnej kolejności wydarzeń we wczesnej historii Ziemi, chwilowo jeszcze bardzo niezadowalająca, daje nam nowe pojęcie o warunkach, w których życie mogło powstać. Jednocześnie chemicy wykonali szereg doświadczeń, dotyczących warunków powstawania cząsteczek związków organicznych.

Wprawdzie badania te nie dały jasnej odpowiedzi, w jaki sposób po­wstało życie, ale przyczyniły się do stworzenia z tego przedmiotu ważnej dyscypliny naukowej. Co do praktycznego znaczenia badań możemy tyl­ko myśleć o ich związku z zagadnieniem sztucznej produkcji życia poza żywym organizmem, z jednej strony oraz o możliwości odkrycia życia na innych planetach, z drugiej. Być może, iż problem ten można za­kwalifikować jako największy ze wszystkich problemów naukowych. Po­za tym uboga wiedza o pochodzeniu życia ogranicza nasz sposób myśle­nia i rozumowania, a w następstwie tego i wszystkie inne badania. Nie możemy zatem wielostronnie badać istniejącej ogromnej materii, może­my tylko próbować podać niektóre wskazówki co do metod rozwiązy­wania problemu.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.