Dziedziczne anomalie układu nerwowego

a. Anomalie narządów zmysłowych. Wykazano, że znaczna liczba ano­malii systemu nerwowego ? zarówno skrajnych, jak i łagodnych ? ma podłoże dziedziczne. Drobnym, choć uderzającym przykładem jest dziedziczenie zdolności wyczuwania smaku fenylotiomocznika. Dla około 70% Anglików i mieszkańców Ameryki Północnej jest on nieprzyjemny, natomiast 30% wyczuwa jego smak dopiero w silnych stężeniach lub wcale. Ci, którzy czują jego smak, są nosicielami genu dominującego (tzn. ich genotyp ma postać Tt lub TT). Nie wiadomo, dlaczego istnieje stały polimorfizm ze względu na ten gen, ale substancje tego typu upo­śledzają wydzielanie hormonów przez tarczycę; istnieje pewien związek między fenotypem wrażliwym na fenylotiomocznik a podatnością na pewne rodzaje chorób tarczycy (Kalmus, 1963).

Inną funkcją układu nerwowego, której dziedziczenie częściowo ro­zumiemy, jest percepcja barw. Całkowita ślepota na barwy może być skutkiem rzadkiego autosomu (genu niepłciowego) recesywnego. Znane są zaburzenia postrzegania czerwieni, zieleni oraz błękitu, ale ślepota na błękit jest rzadka. Ślepota na czerwień i zieleń wywoływana jest przez dość częste geny recesywne związane z płcią; różne jej odmiany pojawia­ją się u 2 do 5% mężczyzn, lecz bardzo rzadko u kobiet, ponieważ rzad­ko bywają one homozygotami pod względem tych genów. Wysuwano przypuszczenie, że ślepota na barwy u mężczyzn mogła być korzystna wśród myśliwych udaremniając kamuflaż zwierząt oparty na widzeniu barw przez drapieżniki. Jednak istniejące dane na temat wzroku w dzi­siejszych plemionach myśliwskich niestety nie potwierdzają tej hipo­tezy (Post, 1962); częstość ślepoty na barwy jest obecnie najniższa wśród myśliwych i zbieraczy (0,020), większa u plemion częściowo rolniczych (0,033), a największa w społecznościach w pełni rolniczych (0,051). Lu­dzie nie odróżniający zieleni i czerwieni nie potrafią odróżnić dojrzałych lub zepsutych owoców, ani nawet dostrzec czerwonych jagód wśród li­ści Nie wiemy, jaką rolę odgrywa trwały polimorfizm pod względem widzenia barw.

b. Anomalie złożonych funkcji mózgu. Kiedy przechodzimy do roz­ważania dziedziczenia anomalii wyższych czynności nerwowych, napoty­kamy na poważne trudności. Człowiek tak bardzo zależy od swego mózgu, że anomalie w jego działaniu głęboko wpływają na to, jak jest traktowa­ny przez innych we wszystkich niemal stadiach swego życia ? przynaj­mniej od trzeciego roku. ?Główną przyczyną predysponującą do niepowo­dzenia społecznego jest niski poziom inteligencji” (Penrose, 1963). To traktowanie w grupie społecznej z kolei odbija się na rozwoju mózgu ? zarówno korzystnie, jak i niekorzystnie. Każdy rodzaj niewydolności mo­że prowadzić do otrzymania etykiety ?umysłowo upośledzonego”, po­dobnie jak równie liczne czynniki i warunki mogą prowadzić do sukcesu i sławy. Mózg jest tak złożony, że zarówno środowisko, jak i dziedzicz­ność mogą nań wpływać w rozliczne sposoby. Domaganie się prostych odpowiedzi na temat dziedziczenia inteligencji lub ułomności umysło­wych oznacza ujawnienie głębokiego niezrozumienia złożoności zagadnie­nia biologicznego. Wszyscy jednak mamy skłonność do zadawania takich pytań, a co najdziwniejsze wiedza genetyczna usiłuje dawać pewne od­powiedzi na nie. Powinniśmy chyba traktować je ze wzmożoną podejrzli­wością. Niemal wszystkie oparte są na testach inteligencji i innych, któ­rych ograniczenia już omówiliśmy. Być może w przyszłości badania nad dziedziczeniem poszczególnych zdolności mózgu uda się oprzeć na pew­niejszych podstawach.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.