Pewne przypadkowe skutki zamieszkiwania w określonych miejscach

Wszyscy ludzie ostatecznie zależą od środowiska, które daje im pożywie­nie, wodę, ciepło, powietrze. Właściwie nie ma sensu wyliczać wszyst­kich niezliczonych wpływów otoczenia. Nawet w rejonach wysoce zurba­nizowanych wszyscy podlegają silnym oddziaływaniom klimatu. Toteż zwrócimy tu uwagę tylko na parę przykładów tych oddziaływań ze­wnętrznych, wybierając zwłaszcza te, które wywierają wpływ na cały proces rozwojowy.

Na przykład okazało się, że w pewnych okolicach stanu Nowy Jork jest więcej wad wrodzonych niż gdzie indziej. Tereny te są położone na skałach wulkanicznych lub na czarnych łupkach o stosunkowo dużej radioaktywności. Wiele innych czynników można tu wykluczyć, przy­puszcza się więc, że przyczyną wad wrodzonych jest zewnętrzne pro­mieniowanie. Wyniki badań nad skutkami promieniowania atomowego w Japonii, a także badania nad zwierzętami eksperymentalnymi, dowio­dły ? jak wiadomo ? że silne promieniowanie we wspomnianych rejo­nach stanu Nowy Jork wynosi zaledwie 2,1 do 3,2 radów w ciągu 30 lat (Gentry i in. 1966). Nie jest to wiele w porównaniu np. z szacunkową ogólną dawką promieniowania z powszechnie występujących źródeł, któ­ra wynosi około 0,12 rada rocznie (3 do 4 radów przez 30 lat; 7 radów w ciągu przeciętnego okresu życia, tj. 70 lat). Tak więc nie można stanowczo twierdzić, że te stosunkowo małe dawki promie­niowania powodują wady wrodzone; jednakże skutki działania stosun­kowo słabych źródeł radiacji trzeba poważnie brać pod uwagę, ponie­waż mają one charakter kumulatywny. Głównym sztucznym źródłem napromieniowania jest dziś aparatura medyczna, zaś opady po eksplozjach atomowych są obecnie o wiele mniej groźne. Ocenia się więc, że wśród 150 000 przypadków białaczki rocznie na całym świecie 1500 jest rezul­tatem napromieniania ze stałych źródeł naturalnych, a 75 z prób ato­mowych (liczby z roku 1958; późniejsze dane są niższe).

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.