Zróżnicowanie pod względem podatności na infekcje

Niektóre różnice między ludźmi z pewnością wynikają z faktu, że ich przeżycie zależy w znacznej mierze od odporności na infekcje. Klasycz­nym przykładem jest stan organizmu będący skutkiem posiadania genu wytwarzającego komórki sierpowate. Stan ten polega na zmianie jedne­go z aminokwasów hemoglobiny, co zmniejsza jej wartość jako nośnika tlenu. Jest to gen letalny dla osobników homozygotycznych, ale u osobników heterozygotycznych nie powoduje skutków śmiertel­nych, natomiast daje pewną ochronę przed pasożytem malarii.

Prawdopodobnie zdolność do odporności na choroby zakaźne, np. dzię­ki wytwarzaniu przeciwciał, nie jest*u wszystkich ludzi jednakowa. Bar­dzo mało wiadomo o szczegółach tego zjawiska. Jedno z badań nad gru­źlicą ujawniło, że w 30% przypadków, gdy chorowało jedno z bliźniąt MZ, chorowało także i drugie, natomiast u bliźniąt dwujajowych działo się tak w 13% przypadków. Oczywiście bliźnięta identyczne przeważnie trzymają się razem i zarażają się wzajemnie, ale i tak liczby są zasta­nawiające.

Odporność na zarażenie bakterią błonicy jest częściowo rezultatem obecności czynnika dziedzicznego; również rozkład paraliżu dziecięcego wśród rodzin w Stanach Zjednoczonych świadczy o obecności tego czyn­nika; dotyczy to także innych chorób.

Sytuacja genetyczna jest tym bardziej niejasna, jeśli chodzi o cho­roby, których przyczyn nie znamy. Na przykład rak może powstać w wyniku działania rozmaitych bodźców. Przypuszczalnie dziedziczne róż­nice podatności wpływają na siłę działania każdego z tych bodźców, ale nie możemy mówić ogólnie o ?dziedziczności raka”. Tym niemniej w po­szczególnych przypadkach czynnik dziedziczny może być decydujący. Pewien typ raka jelit poprzedza pojawienie się polipów (małych naro­śli) w rezultacie działania pewnego genu dominującego. Jeśli ktoś w ro­dzinie zachoruje na ten rodzaj raka, to jest bardzo prawdopodobne, że będzie także chorować jego rodzeństwo; polipy można wtedy usunąć ope­racyjnie (Dukes, 1952). Dla większości odmian raka sytuacja genetyczna jest całkowicie niejasna.

Niezbyt dobrze rozumiemy, na czym polega odporność na bardziej ?zwyczajne” zakażenia. Niemal wszystkie dzieci chorują na infekcje gard­ła wywołane przez paciorkowce, ale u około 2% rozwijają się poważne konsekwencje znane jako ostry gościec stawowy (w Europie Północnej i w Ameryce Północnej). Polega on na stanach zapalnych różnych tka­nek, w tym stawów i zastawek w sercu, co może prowadzić nawet do trwałych uszkodzeń zastawek. Są dane wskazujące na to, że działa tu czynnik dziedziczny, ale dokładny jego mechanizm nie jest poznany.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.