Czy starzenie się jest wynikiem selekcji, czy jej braku?

Starzenie się nie obejmuje całej żywej materii organizmów, jak to wy­daje się dotyczyć ludzi. Jednakże u wszystkich organizmów zachodzi podział komórkowy, nawet jeśli nie jest konieczna okresowa reprodukcja płciowa. Należałoby zbadać, czy istnieje związek pomiędzy metodami zastępowania komórek a starzeniem się oraz między wadami homeostazy a mechanizmami, dzięki którym zostaje zachowana integralność infor­macji. Wtedy bowiem wyjaśnienie ?przyczyny” starzenia byłoby peł­niejsze, szczególnie gdyby dało się wytłumaczyć różne wzorce starzenia dla różnych gatunków jako adaptację do sposobu życia. Niestety, dalsza analiza wykazuje, że główna przyczyna starzenia się zwierząt i człowie­ka jest prostsza i mniej interesująca. Istota tego zagadnienia przedstawia się następująco. Nie ulega wątpliwości, że geny, których efekty działania są widoczne, w późniejszym okresie życia wymykają się częściowo lub całkowicie spod kontroli, czyli nie podlegają naturalnej selekcji (Medawar, 1952). Mamy wszelkie podstawy przypuszczać, że takie geny ist­nieją, np. geny decydujące o wystąpieniu raka. Geny te nie zostały wy­eliminowane drogą naturalnej selekcji, ponieważ osobniki noszące te ge­ny przeżywają okres reprodukcji przed ujawnieniem się efektów ich działania.

Uogólniając, można wykazać, że geny które przenoszą korzystne ce­chy w stosunkowo wczesnym okresie, podlegają selekcji nawet jeśli są plejotropowe w późniejszym okresie i objawiają działanie szkodliwe. Starzenie się może więc być nawet nieuniknionym efektem selekcji na­turalnej (Hamilton, 1966).

Ważne byłoby zdać sobie sprawę, że te analizy zawierają wiele przy­puszczeń na temat rozmiarów siły śmiertelności. Wydaje się, że musi tak być, odkąd zmuszeni jesteśmy pogodzić następujące fakty:

1)      organizmy mają bardzo różną długość życia;

2)      ?w dzikich populacjach prawdopodobnie zdarza się rzadko, że sta­rzenie się ma większy niż tylko modyfikujący wpływ na śmiertelność” (Williams, 1957).

Zwierzęta często stają się ofiarami naturalnych wypadków, zanim zaczną się starzeć. Można tu powiedzieć, że siła selekcyjna działa tak, aby stworzyć rozwojowy program długości życia odpowiedni dla gatun­ków. Istnieją dane świadczące o tym, że niskie wskaźniki śmierci wśród dorosłych wiążą się z niskimi wskaźnikami starzenia.

Trudno wyciągnąć wiarygodne wnioski w tym zakresie. Jak z pe­wnością stwierdzono, geny dające wcześnie reprodukcyjne korzyści są selekcjonowane. Ale pozostają jeszcze inne wpływy, które przeciwdziała­ją tym efektom, i stąd długość życia różni się. W szczególności u czło­wieka selekcja nie wybrała tych genów, które zabezpieczają maksy­malną płodność w możliwie najwcześniejszym wieku. Być może, iż proces naturalnej selekcji w sposób nieunikniony pociąga za so­bą starzenie się i przypuszczalnie tempo starzenia się osobników każdego gatunku musi być indywidualnie determinowane przez różne selekcyjne czynniki. Wydaje się prawdopodobne, że te różnice są cokolwiek zwią­zane z wartościami średnimi przyswojonymi przez gatunki w celu za­chowania ich integralności.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.